Ostatnio nie mam czasu na skomplikowane śniadania...cały dzień jestem w biegu, w spokoju mogę sobie usiąść dopiero koło 21-szej. Niby wakacje, a odpoczynek tylko umysłowy. Dziś owsianka z budyniem, która nie gościła u mnie dobrych parę miesięcy.
Malinowa owsianka budyniowa z borówkami i syropem klonowym
14 komentarze
Widzę, że u Ciebie też dzisiaj borówkowo: )
OdpowiedzUsuńPowiedz mi, jak przygotowujesz taką owsiankę na budyniu?
budyniowe są genialne , a borówki uwielbiam :D
OdpowiedzUsuńjak są borówki to jest wspaniale:)
OdpowiedzUsuńu mnie też tylko umysłowy >.>
OdpowiedzUsuńmmm cudne, proste połączenie <3
oh... borówki! ;D
OdpowiedzUsuńprzepyszne połączenie ^^
owsianka jest świetna i te borówki :))
OdpowiedzUsuńja takie proste i pyszne połączenia w owsiance lubię najbardziej ;)
OdpowiedzUsuńJa też miewam takie dni w biegu. Nawet dzisiaj. Nie wiem czy do końca mi się to podoba:p
OdpowiedzUsuńOwsianka zawsze dobra :) Oj, ale borówek dawno nie jadłam :<
OdpowiedzUsuńpyszne śniadanko:)
OdpowiedzUsuńbudyniowa to jedna z moich ulubionych, zdecydowanie :)
OdpowiedzUsuńborówki wyglądają bosko :)
OdpowiedzUsuńu mnie też królują borówki. :D
OdpowiedzUsuńmniam
OdpowiedzUsuńdzięki za udział w Jagodowo Nam 5