237. Kluski lane z malinami i śliwką 27 lipca Migdałowe pełnoziarniste kluski lane na mleku sojowym podane z malinami i śliwką Share This Story Share on Facebook Share on Twitter Pin this Post Tags: Nowszy post Starszy post You Might Also Like 18 komentarze Katie27 lip 2013, 11:42:00Na gęsto <3 I migdałowe?! Dawaj je no mi :DOdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzwhiness27 lip 2013, 11:49:00Mmm, dawno już nie jadłam klusek! Narobiłaś apetytu :DOdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzUnknown27 lip 2013, 11:50:00dawno nie było u mnie lanych. wyszły Ci gęste, takie lubię :)OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzJey27 lip 2013, 12:05:00Dzisiaj byłam na targu i kupiłaś śliwki, także też pewnie wykorzystam je jutro do śniadanka :) klusek lanych jeszcze nie robiłam, ale wciąż (!) planuję. W końcu muszę wziąć się do roboty.OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzElficzna27 lip 2013, 12:11:00ah takie lane kluseczki chodzą za mną od dawna :)OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzAngie27 lip 2013, 12:41:00Gęste- dobre; DOdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzjusiaa27 lip 2013, 13:04:00kluski dawno nie jadłam , a te Twoje są genialne ! *-*OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzagateq27 lip 2013, 13:11:00Przypomniałaś mi o migdałowym smaku, aromacie... Strasznie dawno nigdzie go nie wcisnęłam:)OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzClaudine27 lip 2013, 13:46:00ale gęste, mmmm :) OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzklliisiaa27 lip 2013, 13:51:00ale pyszne dodatki <3OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzJewels27 lip 2013, 14:27:00Malinowy szał :D pycha!OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzteenager ;)27 lip 2013, 14:36:00uwielbiam jak są takie gęste !! do tego u ciebie migdałowe -pychotka ! ;)OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzUnknown27 lip 2013, 16:11:00Ale boskie *.*OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzUnknown27 lip 2013, 16:31:00pysznie wyglądają:)OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzAnonimowy27 lip 2013, 16:49:00przeeepis? :)OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzUnknown27 lip 2013, 16:54:00jakie gęste :o kurcze, musiały być pyszne :DOdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzUnknown27 lip 2013, 17:06:00zdjęcia wyglądają obłędnie...chce się jeść jeść i jeszcze raz jeść! pozdrawiam;)OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzBarbarella27 lip 2013, 20:47:00Ach, te malinki! w takim pysznym towarzystwie :-)OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzDodaj komentarzWczytaj więcej...
18 komentarze
Na gęsto <3 I migdałowe?! Dawaj je no mi :D
OdpowiedzUsuńMmm, dawno już nie jadłam klusek! Narobiłaś apetytu :D
OdpowiedzUsuńdawno nie było u mnie lanych. wyszły Ci gęste, takie lubię :)
OdpowiedzUsuńDzisiaj byłam na targu i kupiłaś śliwki, także też pewnie wykorzystam je jutro do śniadanka :) klusek lanych jeszcze nie robiłam, ale wciąż (!) planuję. W końcu muszę wziąć się do roboty.
OdpowiedzUsuńah takie lane kluseczki chodzą za mną od dawna :)
OdpowiedzUsuńGęste- dobre; D
OdpowiedzUsuńkluski dawno nie jadłam , a te Twoje są genialne ! *-*
OdpowiedzUsuńPrzypomniałaś mi o migdałowym smaku, aromacie... Strasznie dawno nigdzie go nie wcisnęłam:)
OdpowiedzUsuńale gęste, mmmm :)
OdpowiedzUsuńale pyszne dodatki <3
OdpowiedzUsuńMalinowy szał :D pycha!
OdpowiedzUsuńuwielbiam jak są takie gęste !! do tego u ciebie migdałowe -pychotka ! ;)
OdpowiedzUsuńAle boskie *.*
OdpowiedzUsuńpysznie wyglądają:)
OdpowiedzUsuńprzeeepis? :)
OdpowiedzUsuńjakie gęste :o kurcze, musiały być pyszne :D
OdpowiedzUsuńzdjęcia wyglądają obłędnie...chce się jeść jeść i jeszcze raz jeść! pozdrawiam;)
OdpowiedzUsuńAch, te malinki! w takim pysznym towarzystwie :-)
OdpowiedzUsuń