W asortymencie znajdziemy różne smaki batonów i kuleczek z owsianej granoli, a także batony z surowymi owocami i orzechami. Sztandarowy produkt marki - Granola Minis - zobaczyłam po raz pierwszy na Instagramie i... od tej pory wiedziałam, że koniecznie muszę ich spróbować!
Już same opakowania przyciągają wzrok. Nowoczesne, kolorowe i poręczne. Na każdym umieszczone są symbole, oznaczające brak konkretnych składników w produkcie i ułatwiające dokonanie wyboru. Symboli na opakowaniach owsianej granoli jest dość sporo, ale to oznacza tylko jedno - że firma włożyła wiele wysiłku, by wyeliminować z produktów osiem najczęściej uczulających alergenów.
Muszę przyznać, że kuleczki z granoli smakują po prostu genialnie i ciężko poprzestać na kilku. Każda paczuszka zawiera porcję warzyw i pełne ziarna zbóż. Do wyboru mamy trzy smaki: truskawkowy (bardzo soczysty!), bananowo-czekoladowy (obłędnie bananowy) z kokosem i jabłkowo-cynamonowy (smakują jak domowa szarlotka). Wszystkie są miękkie i nieprzesłodzone. Aż trudno uwierzyć, że zawierają bardzo zdrowe sproszkowane grzyby shiitake, warzywa... a do tego słodzone są cukrem z kwiatu kokosa. Bez rafinowanego cukru i syropu glukozowo-fruktozowego. Skład jak marzenie!
Surowe batony smakują wcale nie gorzej. W przeciwieństwie do kuleczek są chrupiące, ze względu na zawartość orzechów i nasion. Podobnie jak kuleczki, zawierają zalecaną jedną porcję warzyw w jednej sztuce. Na opakowaniu znajdziecie mniej symboli, gdyż w składzie występują wspomniane już orzechy. Najlepsze jest to, że są one umieszczone w całości, podobnie jak nasiona i stanowią główny składnik batonów.
Brzoskwiniowo-migdałowy testowałam jako pierwszy, ale po spróbowaniu wszystkich to dla mnie numer jeden! Dużo chrupiących migdałów, słodkich moreli, odrobina kokosa i soli. Intensywny zapach jednych z moich ulubionych letnich owoców (moreli właśnie :)) przemówił za postawieniem tego smaku na podium.
Pomarańczowy z orzechami brazylijskimi, zawiera również żurawinę i rodzynki. Taka kombinacja smaków kwaśnego i słodkiego sprawia, że całość nie jest przesłodzona. Za pomarańczowy zapach odpowiada olejek, który jest jednak mocno wyczuwalny. Całość smakuje dobrze.
Ostatni to najciekawsze zestawienie smaków: borówek i nasion chia, ale także malin, sezamu i daktyli. Te ostatnie sprawiają, że batonik jest najsłodszy ze wszystkich, jednak słodycz ta pozostaje przyjemna. Borówki i maliny nadają z kolei cudownego zapachu. Podczas jedzenia można odnieść wrażenie, że pod nosem stoi miseczka świeżych owoców!
***
Podsumowując, degustacja każdego z produktów MadeGood była po prostu czystą przyjemnością. Wierzcie mi - spróbowałam do tej pory kilkunastu ekologicznych, zdrowych batoników i przekąsek, więc mam już pewne wymogi co do smaku i zapachu. Produkty MadeGood postawiły teraz poprzeczkę naprawdę wysoko. Od następnych będę wymagać jeszcze więcej! :)
Batoniki i kulki Granola Minis możecie kupić w sklepach internetowych ze zdrową żywnością. Sprzedawane są na sztuki jak i w zestawach pakowane po trzy.
Więcej informacji znajdziecie na oficjalnej stronie producenta:
W Polsce dystrybucją zajmuje się ekohurtownia.pl,
która importuje również wiele innych,
godnych polecenia produktów uznanych światowych marek.
Koniecznie zajrzyjcie na stronę internetową:





















