452. Recenzja gofrownicy Dezal!
29 stycznia
Co do samych gofrów - wychodzą bajecznie chrupkie, czego zasługą jest na pewno wysoka moc. Co więcej, pieką się niezwykle szybko - po trzech minutach zwykły gofr z tradycyjnego przepisu był już gotowy. Dzięki nieprzywieralnej powłoce, nie było problemu ani z wyjęciem gofra ani z czyszczeniem powłoki (a właściwie to w ogóle nie trzeba było jej czyścić). Gofrownica co prawda nie ma żadnych ustawień, ale... czy jest to komuś potrzebne? W tańszych urządzeniach z takowymi się spotkałam, ale przecież wiadomo, że i tak każdy ustawia największą moc, żeby upiekły się szybko i były kruche. Zresztą gofrownica sama sobie tą temperaturę reguluje. Koszt urządzenia jest co prawda większy niż standardowych gofrownic, ale według mnie lepiej zainwestować w porządny sprzęt, niż co rok wymieniać jedną tanią gofrownicę na drugą... prawdopodobnie trując się chemikaliami stosowanymi w chińskich produktach.
Cóż, przepis na tradycyjne gofry już wypróbowany, teraz czas na moje eksperymenty. Z takim urządzeniem ma się ochotę piec gofry codziennie! :) Jeśli aktualnie planujecie zakup gofrownicy, to z czystym sumieniem mogę Wam polecić tą profesjonalną gofrownicę firmy Dezal, która pozwoli Wam przenieść się na chwilę w myślach do nadmorskiego kurortu. Ja co prawda do deptaka mam kilknanaście minut drogi, ale nic nie równa się domowym gofrom. Grube, chrupiące i dobrze dopieczone gofry lubi chyba każdy. Na pewno się nie zawiedziecie! Co do tego nie mam żadnych wątpliwości :)

Tymczasem odsyłam Was do oficjalnej strony producenta, gdzie możecie zapoznać się ze specyfikacjami wszystkich trzech modeli gofrownic, a także znaleźć przepis na ciasto gofrowe :)

Zachęcam również do wypróbowania sprawdzonych przeze mnie przepisów na gofry...
- owsiane z makiem
- wegańskie gofry jęczmienne
- gofry twarogowe
- gofry z serka wiejskiego
- gofry z płatków drożdżowych
- wegańskie gofry bananowe z polentą
- gofry z kaszy bulgur
... a także na donuty, które spokojnie można upiec w gofrownicy:
34 komentarze
super , ze o niej opowiedzialas bo ja wlasnie zamierzam kupic gofrownice :)
OdpowiedzUsuńPolecam, na prawdę warto! Lepiej wybrać droższą, niż potem żałować zakupu chińszczyzny :)
Usuńja już od paru lat mam niezmiennie jedna gofrownicę - właśnie Dezala. Jest niezastąpiona, jeszcze ani razu nie przywarły mi gofry, nie miałam z nią żadnych problemów, także podzielam zachwyt! Tylko ja mam model z drobniejszą kratką, która według mnie jest bardziej... urocza? :)
OdpowiedzUsuńNa szczęście obie wersje kratki są do wyboru, więc każdy może wybrać coś dla siebie :)
UsuńWłaśnie zauważyłam, że też masz takie cudne, podłużne gofry!
Przymierzam się do kupna od kilku miesięcy, Twoja opinia utwierdza mnie w przekonaniu, że kupno gofrownicy z tej firmy to dobra decyzja :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że okazała się przydatna :)
UsuńA ipe zapłacilas, mogła byś powiedzieć? Wczoraj widziałam w Lidlu sprzęt do donutow i od pół roku liczyłam że go spotkam a tu akurat wtedy kiedy mnie nie stać -.- Ale bardzo małe są te kółeczka, po Twoich zdjęciach myślałam że będą większe.
OdpowiedzUsuńwww.foodandphoneaddicted.blogspot.com
Ten model można kupić już za niecałe 240zł :)
UsuńKratka ma wymiary 1cmx1cm czyli jest dość duża, co jest zdecydowanie na plus :)
moja gofrownica ma taką samą moc i bardzo to sobie chwalę :) nie wiem, jak gofry by mi wychodziły gdyby nie to ;) a kształt tej zdecydowanie bardziej mi się podoba!
OdpowiedzUsuńTak, moc jest bardzo ważna! Przy niższej nie będą wychodzić chrupkie.
UsuńA jaką ma moc ? :)
Usuń1300W :)
Usuńja mam zamiar wyposażyć się w nową i szczerze -ucieszyłaś mnie tym postem, bo teraz wiem jaką wybrać :) już nie umiem się doczekać tak pięknych, równiutkich i chrupkich gofrów!
OdpowiedzUsuńmam gofrownicę identyczną tylko z mniejszymi kwadracikami. bardzo ją sobie chwalę i nie zamieniłabym na żadną inną :):) ale z tymi większymi kwadratami jak u Ciebie wygląda lepiej :D:D
OdpowiedzUsuńMoje marzenie! A gdzie ją kupiłaś? Przez internet?
OdpowiedzUsuńAle idealnie! Utwierdziłaś mnie w przekonaniu, że najważniejsza jest moc i nie ma co schodzić poniżej 1000 W. Tylko cena trochę odstrasza. Cóż, muszę sobie przemyśleć. ;)
OdpowiedzUsuńSrednio gofrownica kosztuje ok. 100zl, wiec warto doplacic i miec swiety spokoj :)
UsuńNiezłą moc ma ;) Moja ledwo 750 ...
OdpowiedzUsuńSprzęt pierwsza klasa :)
OdpowiedzUsuńDokladnie!
UsuńDobra gofrownica , to i gofry będą idealne, chrupiące ... :)
OdpowiedzUsuńja jak robię gofry to zawsze odprawiam litanię żeby wyszły i się nie rozkleiły ;)
OdpowiedzUsuńale w swojej kuchni w przyszłości na pewno zadbam o porządna gofrownicę!
Twoje goferki pierwsza klasa ;D
OdpowiedzUsuńMam coś podobnego, ale nie wiem dokładnie jaką :) Gofry widzę wychodzą świetne!
OdpowiedzUsuńZdradzisz jeszcze, jak długo pieką się gofry :) ?
OdpowiedzUsuń3 minuty :)
UsuńA można zapytać jaki dokładnie jest to model?
OdpowiedzUsuńJest to model 301.5, kratka 4x7.
UsuńJa kupiłem model 301.6 i powiem, że gofry wyszły okropne. Ani chrupkie i wypalone nierównomiernie. Gdybym nie znał się na przepisach, to miałbym problem z odzyskaniem pieniędzy. Naprawdę twoje są takie chrupkie, jasne i równomiernie wypieczone? Może moja gruba i głęboka płytka nie daje rady? Czy w modelu 301.5 są bardzo małe te gofry (chodzi mi o samą wysokość gofra)?
OdpowiedzUsuńO proszę! To jestem zaskoczona. Osobiście bardzo chętnie zamieniłabym na model 301.6, który robi bardzo grube gofry... ale po tym komentarzu mam wątpliwości ;)
UsuńTak, gofry są jasne i równomiernie wypieczone, ale niskie. Mogę włożyć do nich każde (!) ciasto, a gofry i tak wyjdą. Niektóre są miękkie, ale nigdy nie ma problemu z oderwaniem od ciasta czy nierównomiernym wypieczeniem. Chrupkie wychodzą te bez użycia jajka.
Tutaj przykładowy przepis na dwa gofry: 60 g dowolnej mąki (ja obecnie używam bananowej) + 30 g płatków owsianych górskich + szczypta proszku do pieczenia. Wychodzą bardzo, ale to bardzo chrupiące. :)
Może po prostu ten nowy model jakiś trefny?
Pozdrawiam
Po wpisie negatywny o 301.6 podchodziłem ze strachem do tego modelu, na szczęście po zakupie okazało się, że chyba musiał ten egzemplarz być uszkodzony, ponieważ gofry wychodzą super chrupkie i równomiernie upieczone, więc albo wada fabryczna albo ktoś miał słaby przepis i nie studził ich na kratce/pionowo. Wiem, że był to stary wpis, ale mnie wprowadził w błąd, a dalej ktoś może przeczytać i niepotrzebnie źle nastawić.
UsuńMój sprawdzony przepis na 4-5 gofrów (301.6)
Szklanka mąki (pusz. tort) szklanka mleka, 1 jajko, 3 łyżki oleju (naj. ryżowy) 1.5 łyżki cukru pudru, 1 łyżeczka cukru waniliowego, pół łyżeczki proszku do pieczenia, szczypta soli. Oddzielić białko od żółtka, białko ubić z szczyptą soli na sztywno, resztę składników wymieszać, następnie dodać białko i bardzo delikatnie złączyć w całość. Piec 4-4,5min, gofry studzić pionowo (bardziej chrupkie) lub na kratce.
Wersja light: zamiast mleka mocno gazowana woda i brak cukru (ja dodaj trochę do śmietany, lub używam mocno słodkich owoców)
Ta gofrownica jest godna polecenia zarówno do użytku domowego czy do robienia gofrów w budce, szybko się nagrzewa i czas robienia gofrów też nie jest długi. Urządzenie jest solidnie zrobione i szybko się nie psuje.
OdpowiedzUsuńDostałam dawno temu właśnie te gofrownice na ślub. Podzielam opinie. Super jakość. Gofrownica służy juz 10 lat i dalej bez zarzutu.
OdpowiedzUsuń:)
OdpowiedzUsuń